|  | 

Biżuteria

Skórzane portfele damskie – Zielona Góra

Skórzane portfele damskie – Zielona Góra
1 vote, 3.00 avg. rating (53% score)

Choć nie zawsze zdajemy sobie z tego sprawę, dodatki stanowią bardzo ważny element naszej garderoby. odpowiedni dobór butów, torebki czy biżuterii potrafi nawet najnudniejszą stylizację zamienić w taką z pierwszych stron magazynów modowych.
O tym, jak ważne są buty i torebki, wie każda kobieta. Nie każda zwraca jednak uwagę na dobór akcesoriów mniej popularnych, takich jak paski czy portfele. A tymczasem mogą one świadczyć o naszym guście w oczach innych osób.
Trudno by było codziennie dobierać nowy portfel do każdej stylizacji. Wiadomo, wymagałoby to sporo zachodu. Dlatego zdecydowanie lepiej jest zainwestować w jeden, dobrej jakości model. Skórzane portfele damskie są klasyczne, przez co pasują do   każdej stylizacji. Te odpowiednio duże potrafią nam zastąpić kopertówkę na wieczornym przyjęciu. Niby wydaje nam się, że na to, jakim portfelem się posługujemy, nikt nie zwraca uwagi. Ale jednak diabeł tkwi w szczegółach i nie najlepiej o nas świadczy wyciągnięcie z torebki w sklepie poszarpanego portfela kiepskiej jakości.

Najstarsze wpisy tematyczne on-line:

skorzane-portfele-damskie-zielona-gora

ABOUT THE AUTHOR

Pozostałe wpisy:

  • Słodki cukierek chanel

    Słodki cukierek chanel

    Kolekcja hc Chanel ss2010 od razu przywiodła mi na myśl obrazy impresjonistycznych malarzy. Wszystko mieni się tu milionami odcieni, kusi delikatnością. Pastelowe barwy zamknięto w formy a to niepoprawnie infantylne, a to zmysłowe i tajemnicze. „…ta sztuka osobista, otulona mgłą, cała w wyznaniach i szeptach; ta koncepcja ludzkiej formy mieszającej się z atmosferą…” – w

  • Grzeszna przyjemność sesyjna

    Grzeszna przyjemność sesyjna

    Grzeszna przyjemność sesyjna Wiecie co najbardziej lubię robić w trakcie przygotowań do sesji, tak pomiędzy czytaniem o związku proletariuszy z kaszkietami a przeglądaniem zdjęć z pokazu mody Ewenków? Oglądać modowe teledyski. To taka grzeszna przyjemność. Czuję, że nie powinnam tego robić (nauka, nauka i jeszcze raz nauka – moje motto na najbliższe tygodnie), ale powtarzam