|  | 

Biżuteria

Modna aranżacja salonu

Modna aranżacja salonu
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Aranżacja salonu kojarzy się nam z doborem dodatków czy zmianą mebli w salonie oraz oczywiście zmianą koloru ściany, na jaki mamy pomalowany nasz salon. Chcąc mieć salon optycznie większy musimy pomalować go na dosyć jasne kolory, więc jak nie posiadamy dzieci to tym lepiej, ale jeżeli mamy małe dzieci to musimy kupić odpowiednią farbę, która łatwo zmywa trudne plamy. Ważne jest też to, że taki salon nie musi mieć dużo mebli, bo wystarczy, że będzie tylko wygodna sofa, telewizor i ewentualnie jakaś komoda czy dodatkowo ładny kwiatek. Ładnie będzie wyglądać też ozdobna lampa sufitowa i nocna koło takiego łóżka, która ozdobi nasz salon, ale musi ona tam pasować stylem czy to nowoczesnym czy to tradycyjnym starodawnych. Większość ludzi teraz remontuje swój dom czy mieszkanie na styl nowoczesny, który jest najbardziej modny, czyli halogeny z podwieszanym sufitem lub podłogi szare z paneli a także ciekawe kwiatowe kompozycje, które cieszą nasze oko, jeżeli ktoś lubi takiego typu dodatki, które sprawiają, że w naszym salonie nie jest pusto a ciepło.

Najstarsze wpisy tematyczne on-line:

modna-aranzacja-salonu

ABOUT THE AUTHOR

Pozostałe wpisy:

  • Słodki cukierek chanel

    Słodki cukierek chanel

    Kolekcja hc Chanel ss2010 od razu przywiodła mi na myśl obrazy impresjonistycznych malarzy. Wszystko mieni się tu milionami odcieni, kusi delikatnością. Pastelowe barwy zamknięto w formy a to niepoprawnie infantylne, a to zmysłowe i tajemnicze. „…ta sztuka osobista, otulona mgłą, cała w wyznaniach i szeptach; ta koncepcja ludzkiej formy mieszającej się z atmosferą…” – w

  • Grzeszna przyjemność sesyjna

    Grzeszna przyjemność sesyjna

    Grzeszna przyjemność sesyjna Wiecie co najbardziej lubię robić w trakcie przygotowań do sesji, tak pomiędzy czytaniem o związku proletariuszy z kaszkietami a przeglądaniem zdjęć z pokazu mody Ewenków? Oglądać modowe teledyski. To taka grzeszna przyjemność. Czuję, że nie powinnam tego robić (nauka, nauka i jeszcze raz nauka – moje motto na najbliższe tygodnie), ale powtarzam