|  | 

Biżuteria

Moda damska – Zielona Góra

Moda damska – Zielona Góra
1 vote, 3.00 avg. rating (53% score)

„Jak cię widzą, tak cię piszą”. To znane powiedzenie jest aktualne cały czas. Badania psychologiczne potwierdzają, że na to, jak odbieramy drugą osobę, ogromny wpływ ma jej wygląd zewnętrzny. Dlatego tak ważne jest, abyśmy się dobrze prezentowali. Poza tym świadomość tego, że wyglądamy atrakcyjnie i podobamy się innym, podnosi naszą samoocenę i powoduje, że lepiej czujemy się sami ze sobą.
Dla kobiet szczególnie ważne jest to, aby być ubraną estetycznie, zgodnie ze swoim stylem i panującymi trendami. Moda damska przez wieki zmieniała się, narzucała nowe trendy, ale tak naprawdę towarzyszyła kobietom chyba od zarania. Czasem trudno było za nią nadążyć, bo zmieniała się jak w kalejdoskopie. Dzisiaj świat mody, to cała machina, którą nakręcają projektanci, styliści, modelki, fotografowie i oczywiście same kobiety, które odrzucają lub podchwytują proponowane im stylizacje. Moda damska to z resztą nie tylko stroje. To także fryzury, makijaż, perfumy, dodatki. Jak się w tym wszystkim nie pogubić? Chyba tak, jak ze wszystkim- trzeba zachować umiar i po prostu być sobą.

Najstarsze wpisy tematyczne on-line:

moda-damska-zielona-gora

ABOUT THE AUTHOR

Pozostałe wpisy:

  • Słodki cukierek chanel

    Słodki cukierek chanel

    Kolekcja hc Chanel ss2010 od razu przywiodła mi na myśl obrazy impresjonistycznych malarzy. Wszystko mieni się tu milionami odcieni, kusi delikatnością. Pastelowe barwy zamknięto w formy a to niepoprawnie infantylne, a to zmysłowe i tajemnicze. „…ta sztuka osobista, otulona mgłą, cała w wyznaniach i szeptach; ta koncepcja ludzkiej formy mieszającej się z atmosferą…” – w

  • Grzeszna przyjemność sesyjna

    Grzeszna przyjemność sesyjna

    Grzeszna przyjemność sesyjna Wiecie co najbardziej lubię robić w trakcie przygotowań do sesji, tak pomiędzy czytaniem o związku proletariuszy z kaszkietami a przeglądaniem zdjęć z pokazu mody Ewenków? Oglądać modowe teledyski. To taka grzeszna przyjemność. Czuję, że nie powinnam tego robić (nauka, nauka i jeszcze raz nauka – moje motto na najbliższe tygodnie), ale powtarzam