|  | 

Biżuteria

Jak powinna ubrać się druhna?

Jak powinna ubrać się druhna?
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Ślub to niezwykłe wydarzenie nie tylko dla panny młodej, ale również dla druhny, która będzie jej towarzyszyć w tym jakże ważnym dniu. Jeżeli chodzi o sukienkę ślubną to wiadomo, że musi ona być biała, ewentualnie ecru. Co zaś na siebie ma włożyć druhna? Czy wypada jej założyć jasną sukienkę? Nasze babcie uważały, że biała suknia jest zarezerwowana w tym dniu dla panny młodej i żadna inna kobieta nie powinna ubierać się w tym kolorze, aby nie przyćmić jej blasku. Obecnie trendy się zmieniają i okazuje się, że modne jest, aby również druhna miała białą sukienkę. Biel jest bardzo elegancka i szykowna, dlatego w tym dniu druhna również może zarezerwować ten kolor dla siebie. Panna młoda będzie wyróżniać się sukienką z trenem i welonem, dlatego nie można powiedzieć, że nie będzie zauważana przez gości. Jeżeli chcemy, aby druhnę odróżniano od panny młodej, ale żaby miała jednak białą sukienkę, wówczas możemy poprosić, aby ubrała krótką sukienkę. Oczywistym jest przecież, że panna młoda będzie miała sukienkę do ziemi. To właśnie ten akcent będzie wyróżniał obie panie.

Najstarsze wpisy tematyczne on-line:

jak-powinna-ubrac-sie-druhna

ABOUT THE AUTHOR

Pozostałe wpisy:

  • Słodki cukierek chanel

    Słodki cukierek chanel

    Kolekcja hc Chanel ss2010 od razu przywiodła mi na myśl obrazy impresjonistycznych malarzy. Wszystko mieni się tu milionami odcieni, kusi delikatnością. Pastelowe barwy zamknięto w formy a to niepoprawnie infantylne, a to zmysłowe i tajemnicze. „…ta sztuka osobista, otulona mgłą, cała w wyznaniach i szeptach; ta koncepcja ludzkiej formy mieszającej się z atmosferą…” – w

  • Grzeszna przyjemność sesyjna

    Grzeszna przyjemność sesyjna

    Grzeszna przyjemność sesyjna Wiecie co najbardziej lubię robić w trakcie przygotowań do sesji, tak pomiędzy czytaniem o związku proletariuszy z kaszkietami a przeglądaniem zdjęć z pokazu mody Ewenków? Oglądać modowe teledyski. To taka grzeszna przyjemność. Czuję, że nie powinnam tego robić (nauka, nauka i jeszcze raz nauka – moje motto na najbliższe tygodnie), ale powtarzam