|  | 

Biżuteria

Fotograf na ślub – Zielona Góra

Fotograf na ślub – Zielona Góra
1 vote, 3.00 avg. rating (53% score)

Świat fotografii również lubi poddawać się zjawisku mody. Szczególnie jeśli chodzi o taką dziedzinę jak fotografowanie ślubów lub wesel. Co obecnie jest modne wśród młodych par? Jakimi kryteriami kierują się osoby wybierające kogoś takiego jak fotograf na ślub?

Obecnie na topie są zdjęcia w stylu nieco archaicznym, w odcieniach czerni i bieli lub w sepii. Fotografie takie mają niesamowity klimat, są oryginalne i lekko tajemnicze. Fotografia czarno-biała ma za zadanie skupić widza na głównym temacie zdjęcia, czyli w przypadku fotografii ślubnej – na młodej parze. Inne kolory mogą w podświadomy sposób rozpraszać odbiorcę i zakłócać jego uwagę. Czarno-białe zdjęcia pasują do takiej okazji jak ślub, ponieważ współgrają idealne ze strojem zakochanej pary – białej sukienki panny młodej i czarnego garnituru mana młodego. Wszystko ma więc tutaj sens.

Radosna i wyniosła uroczystość jaką jest ślub zasługuje na najlepszej jakości oprawę. To okazja bardzo elegancka i podniosła, a czarno-białe zdjęcia jeszcze bardziej wyeksponują te cechy. Zastanawiając się nad rodzajem sesji fotograficznej, warto rozważyć by choć część ujęć przerobić na czerń i biel. Fotografie takie będą stanowić bardzo piękną pamiątkę tego wyjątkowego dla wszystkich dnia – ślubu dwóch przeznaczonych sobie osób.

Najstarsze wpisy tematyczne on-line:

fotograf-na-slub-zielona-gora

ABOUT THE AUTHOR

Pozostałe wpisy:

  • Słodki cukierek chanel

    Słodki cukierek chanel

    Kolekcja hc Chanel ss2010 od razu przywiodła mi na myśl obrazy impresjonistycznych malarzy. Wszystko mieni się tu milionami odcieni, kusi delikatnością. Pastelowe barwy zamknięto w formy a to niepoprawnie infantylne, a to zmysłowe i tajemnicze. „…ta sztuka osobista, otulona mgłą, cała w wyznaniach i szeptach; ta koncepcja ludzkiej formy mieszającej się z atmosferą…” – w

  • Grzeszna przyjemność sesyjna

    Grzeszna przyjemność sesyjna

    Grzeszna przyjemność sesyjna Wiecie co najbardziej lubię robić w trakcie przygotowań do sesji, tak pomiędzy czytaniem o związku proletariuszy z kaszkietami a przeglądaniem zdjęć z pokazu mody Ewenków? Oglądać modowe teledyski. To taka grzeszna przyjemność. Czuję, że nie powinnam tego robić (nauka, nauka i jeszcze raz nauka – moje motto na najbliższe tygodnie), ale powtarzam