|  | 

Biżuteria

DIETY JEDNODNIOWE ? KOKTAJLOWA

DIETY JEDNODNIOWE ? KOKTAJLOWA
1 vote, 5.00 avg. rating (63% score)

Jest to dieta, która stosuje się jeden dzień i ma na celu pozbycie się troszeczkę wystającego brzuszka przed wielkim wyjściem. Polega ona na wypijaniu w ciągu tego dnia koktajlów przyrządzonych z warzyw i owoców. Koktajli warzywnych jest trzy jako posiłki główne i dwa owocowe między posiłkami głównymi. Koktajli nie doprawia się solą (warzywnych) i cukrem (owocowych). Koktajle można natomiast przyprawić ulubionymi ziołami i chili (ta przyprawa ma właściwości przyspieszające spalanie tłuszczu). Dodatkowo należy wypić dwa litry wody mineralnej (najlepiej niegazowanej). Taki koktajl warzywny można zrobić miksując na przykład dwie lub trzy łodygi selera naciowego z zielonym ogórkiem, ząbkiem czosnku i pół szklanki wody mineralnej i doprawić lubczykiem i chili, albo wycisnąć sok z trzech dużych marchewek i jednego selera korzeniowego i doprawić chili i kilkoma kroplami oliwy z oliwek. Natomiast koktajle owocowe można zrobić z grejpfruta, cytryny i pomarańczy dodając parę plasterków świeżego ananasa i pół szklanki maślanki. Wszystko to razem zmiksować i doprawić miętą.

Najstarsze wpisy tematyczne on-line:

diety-jednodniowe-koktajlowa

ABOUT THE AUTHOR

Pozostałe wpisy:

  • Słodki cukierek chanel

    Słodki cukierek chanel

    Kolekcja hc Chanel ss2010 od razu przywiodła mi na myśl obrazy impresjonistycznych malarzy. Wszystko mieni się tu milionami odcieni, kusi delikatnością. Pastelowe barwy zamknięto w formy a to niepoprawnie infantylne, a to zmysłowe i tajemnicze. „…ta sztuka osobista, otulona mgłą, cała w wyznaniach i szeptach; ta koncepcja ludzkiej formy mieszającej się z atmosferą…” – w

  • Grzeszna przyjemność sesyjna

    Grzeszna przyjemność sesyjna

    Grzeszna przyjemność sesyjna Wiecie co najbardziej lubię robić w trakcie przygotowań do sesji, tak pomiędzy czytaniem o związku proletariuszy z kaszkietami a przeglądaniem zdjęć z pokazu mody Ewenków? Oglądać modowe teledyski. To taka grzeszna przyjemność. Czuję, że nie powinnam tego robić (nauka, nauka i jeszcze raz nauka – moje motto na najbliższe tygodnie), ale powtarzam