|  | 

Biżuteria

DIETA JEDNODNIOWA ? ZIELONE WARZYWA

DIETA JEDNODNIOWA ? ZIELONE WARZYWA
1 vote, 4.00 avg. rating (58% score)

Zgubienie jednego kilograma w ciągu zaledwie dwudziestu czterech godzin to przed wielką galą nie do pogardzenia! Pomoże w tym następna jednodniowa dieta, tym razem polegająca na zjadaniu przez cały dzień diety zielonych warzyw ( około jednego kilograma) podzielonych na pięć ? sześć niewielkich posiłków. Zielone warzywa zawierają bezcenny kwas foliowy, który odpowiedzialny jest między innymi za pobudzanie wydzielania substancji trawiennych, są również bogatym źródłem witaminy C wspomagającej spalanie tkanki tłuszczowej i błonnika, który działa w organizmie jak miotełka i wymiata z przewodu pokarmowego niepotrzebnie tam zalegające niestrawione resztki pokarmowe przyspieszając perystaltykę jelit.
Na tę dietę najlepiej użyć następujące warzywa: brokuły, szpinak, koper, różne kapusty, jarmuż, natka pietruszki, seler naciowy, cykorię, (która posiada substancje goryczkowe wspomagające pracę wątroby i przyspieszające trawienie). Z warzyw można zrobić sałatkę, doprawić ją jedną albo dwoma łyżkami oliwy i świeżymi ziołami.

Najstarsze wpisy tematyczne on-line:

dieta-jednodniowa-zielone-warzywa

ABOUT THE AUTHOR

Pozostałe wpisy:

  • Słodki cukierek chanel

    Słodki cukierek chanel

    Kolekcja hc Chanel ss2010 od razu przywiodła mi na myśl obrazy impresjonistycznych malarzy. Wszystko mieni się tu milionami odcieni, kusi delikatnością. Pastelowe barwy zamknięto w formy a to niepoprawnie infantylne, a to zmysłowe i tajemnicze. „…ta sztuka osobista, otulona mgłą, cała w wyznaniach i szeptach; ta koncepcja ludzkiej formy mieszającej się z atmosferą…” – w

  • Grzeszna przyjemność sesyjna

    Grzeszna przyjemność sesyjna

    Grzeszna przyjemność sesyjna Wiecie co najbardziej lubię robić w trakcie przygotowań do sesji, tak pomiędzy czytaniem o związku proletariuszy z kaszkietami a przeglądaniem zdjęć z pokazu mody Ewenków? Oglądać modowe teledyski. To taka grzeszna przyjemność. Czuję, że nie powinnam tego robić (nauka, nauka i jeszcze raz nauka – moje motto na najbliższe tygodnie), ale powtarzam