|  | 

Biżuteria

Depilacja laserowa – Zielona Góra

Depilacja laserowa – Zielona Góra
1 vote, 2.00 avg. rating (48% score)

Nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego, że największym organem człowieka jest skóra. To ona zapewnia nam ochronę i oddziela nas od świata. Chroni nasze wnętrze, dlatego powinniśmy dbać o nią z szczególną starannością.
Skórę należy regularnie nawilżać – od wewnątrz (pijąc codziennie przynajmniej dwa litry wody) oraz od zewnątrz (za pomocą kremów, balsamów i maseł do ciała).
Raz na jakiś czas (mniej więcej raz w tygodniu) warto pozbyć się starego naskórka za pomocą peelingu lub szczotkowania na sucho. W ten sposób skóra jeszcze lepiej będzie wchłaniać składniki odżywcze zawarte w kosmetykach.
Współcześnie idealna skóra jest także miękka i gładka. Istnieją różne formy depilacji. Na szybko – depilacja maszynką. Choć błyskawiczna, to efekty pozostają zaledwie na kilka dni. Skuteczniejszym i znacznie bardziej efektywnym rozwiązaniem jest depilacja laserowa Łódź. Profesjonalnie przeprowadzona, choć kosztowna, to szybko się zwróci, kiedy przez kolejne miesiące będzie można zapomnieć o depilacji.

Najstarsze wpisy tematyczne on-line:

depilacja-laserowa-zielona-gora

ABOUT THE AUTHOR

Pozostałe wpisy:

  • Słodki cukierek chanel

    Słodki cukierek chanel

    Kolekcja hc Chanel ss2010 od razu przywiodła mi na myśl obrazy impresjonistycznych malarzy. Wszystko mieni się tu milionami odcieni, kusi delikatnością. Pastelowe barwy zamknięto w formy a to niepoprawnie infantylne, a to zmysłowe i tajemnicze. „…ta sztuka osobista, otulona mgłą, cała w wyznaniach i szeptach; ta koncepcja ludzkiej formy mieszającej się z atmosferą…” – w

  • Grzeszna przyjemność sesyjna

    Grzeszna przyjemność sesyjna

    Grzeszna przyjemność sesyjna Wiecie co najbardziej lubię robić w trakcie przygotowań do sesji, tak pomiędzy czytaniem o związku proletariuszy z kaszkietami a przeglądaniem zdjęć z pokazu mody Ewenków? Oglądać modowe teledyski. To taka grzeszna przyjemność. Czuję, że nie powinnam tego robić (nauka, nauka i jeszcze raz nauka – moje motto na najbliższe tygodnie), ale powtarzam